Rzeszów: Wykład "Najpiękniejszą z kobiet świata jest noc" - nagranie

  • 30-03-2021
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • Wydrukuj
  • Email
  • Skomentuj jako pierwszy!
Qr Code
Rzeszów: Wykład "Najpiękniejszą z kobiet świata jest noc" - nagranie Fot. WiMBP w Rzeszowie

Od malarstwa nokturnowego okresu Młodej Polski doktor Michał Rut - kierownik Działu Sztuki Muzeum Okręgowego w Rzeszowie - rozpoczął cykl trzech wykładów online mających za zadanie przybliżyć amatorom świat z obrazów.

Konstanty Ildefons Gałczyński porównał noc do kobiety, w dodatku tej najpiękniejszej na świecie. A co w nocy dostrzegali malarze przełomu wieków XIX i XX? Jeśli widzieli w niej kobietę, była to zwykle femme fatale, zwodząca mężczyzn na pokuszenie, jak  na obrazie "Nocny ptak" Leona Kaufmana (Kamira), czy "Undula idzie w noc" Bruna Schulza.

Ale noc, to też czas, kiedy budzą się demony, mity i legendy, z którymi trzeba się zmierzyć, co możemy zaobserwować np. na płótnie Stanisława Wyspiańskiego, gdzie tańczące krzaki róż okryte przed chłodem, symbolizują złą kondycję próbującej się odrodzić Polski, a delikatnie zarysowany w tle Wawel, jest znakiem drzemiącej historii ("Pałuby na Plantach tańczące") albo w "Zaduszkach. Godzinie duchów" Witolda Pruszkowskiego. Jeśli malarz chciał spotęgować nastrój smutku, zwątpienia do motywu nocy dodawał zimę, co ujrzymy w dziele Józefa Chełmońskiego "Zima. Dworek o zmierzchu", a jeśli wolał pokazać narastanie emocji - mógł w tym celu wybrać oddalające się postacie, jak uczynił Maksymilian Gierymski w "Nocy".

Noc – wedle barwnej opowieści doktora Michała Ruta - była częstym tematem prac młodopolskich malarzy, bowiem kryła w sobie tajemnicę, niedopowiedzenia, ujawniała tęsknoty i udręki duszy ludzkiej, skryte lub niewidoczne za dnia - co zarówno było nawiązaniem do romantyzmu, jaki i wpisywało się w ogólne tendencje epoki pełnej symboli.  Dostrzegamy to wszystko w widokach nocnych  ogrodów, parków, sadów - J. Stanisławski "Zmrok"; F .Ruszczyc "Stare jabłonie", ale też w scenach rodzajowych w mieście - L. de Laveaux "Moulin Rouge w Paryżu nocą"; J. Pankiewicz "Rynek Starego Miasta w Warszawie nocą" – które dodatkowo potęgują uczucie wyobcowania, samotności oraz odsłaniają mroki natury ludzkiej. Tłem dla prezentowanych treści była również tzw. szara godzina - czas przejścia z nocy w dzień, lub z dnia w zmierzch. Nie jest ją łatwo "uchwycić", więc mamy dziś bardzo ciekawe ujęcia ze względów technicznych: mieszankę ciemnych barw, z których wyłaniają się postacie, mglistych pejzaży rozświetlonych, czy to światłem księżyca, czy latarni ulicznych - S. Masłowski "Wschód księżyca"; A. Chmielowski "Szara godzina".

Reasumując, wykład był bardzo interesujący, podany w przyjemny sposób, pokazał charakterystyczną dla Młodej Polski syntezę: w jednym dziele maksimum różnych doznań. Przykładem może być obraz Władysława Podkowińskiego "Marsz żałobny Chopina" i nawiązanie zarówno do muzyki Fryderyka Chopina jak i wiersza Kornela Ujejskiego.

Kolejne spotkanie 23 kwietnia 2021 r. dotyczyć będzie motywów japońskich w malarstwie Młodej Polski.

Organizację spotkania dofinansowano w ramach Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2021 rok.

Aldona Wiśniowska, WiMBP w Rzeszowie

Czytany 33 razy Ostatnio zmieniany 07-04-2021

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Galeria filmów

zobacz wszystkie

Galeria fotografii

Kalendarium imprez

Komunikator internetowy Napisz do nas... Wyślij